Przez 40 lat myślałem, że jestem „leniwy”

Przez 40 lat myślałem, że jestem „leniwy” i „mało ambitny”, „najgorszy”. Dopiero mobbingujący szef i wynikająca z niego depresja doprowadziły mnie pod ścianę. Pierwszy lekarz widział smutek. Dopiero drugi psychiatra spojrzał głębiej i zobaczył ADHD.

​To nie była kolejna wymówka, a otrzymanie instrukcji obsługi, którą ktoś wyrzucił przy moim porodzie. Mój mózg po prostu spalił bezpieczniki pod presją. Lepiej późno niż wcale.

​Kto z Was też dostał swoją instrukcję dopiero po 30-tce lub 40-tce?

Dodaj komentarz